zaCZEPKI (4/2024)

W primaaprilisowym numerze zastanawiamy się, czy wypada się śmiać. Czy medyk ma prawo do ludzkiej reakcji obronnej? O sytuacjach granicznych można mówić w pięknych, zawoalowanych słowach.

Kiedy jednak śmierć wlewa Ci się do butów, okazuje się, że proste, oczywiste zdania czynią cuda. Pozwalają oswoić nieoswajalne. I tu wjeżdża poczucie humoru. Tam, gdzie nie da się opowiedzieć, wyrazić, da się żartować. Lubimy oburzyć się na satyrę, groteskę, wyciągnąć na nie niczym krucyfiks kodeks etyki zawodowej. Zrobić coś, co nasza grupa zawodowa robi w randze dyscypliny olimpijskiej najlepiej – oburzyć się.

Proponujemy poluzować gumę scrubsach i garsonkach, rozluźnić się i przyznać przed sobą – bez poczucia humoru, życie pielęgniarki i położnej, medyka w ogóle byłoby nie do zniesienia.

Magazyn Zaczepki

#zaCzepki powstały z potrzeby pozyskania przestrzeni, w której internetowa medyczna brać mogłaby się rozpisać na trochę więcej niż długość posta. Znajdziecie tu opis instagramowego uniwersum, w którym pokażemy wam, w co wierzymy. Czasopismo jest efektem popandemicznego odkrycia, że w otchłani social mediów jest całe mnóstwo zapaleńców, edukatorów, pracujących u podstaw, rozśmieszających, mówiących: jak jest, zadających trudne pytania. Zapraszamy do lektury i współtworzenia wszystkich zaCzepiających i z natury Czepliwych medyków.



Najnowsze